Aleks

leki, dojazdy, konsultacje specjalistyczne

2 958,84 zł
5%
50 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

Wiadomość o ciężkiej chorobie wywróciła moje życie. Rak kory nadnercza w zaawansowanym stadium. Przerzuty, wznowa… Z wielu rzeczy, planów i pomysłów musiałem zrezygnować ze względu na intensywny przebieg choroby.

 

W październiku 2020 r. okazało się, że takich wywrotek będzie więcej. W dodatku ta będzie jeszcze mocniejsza. Nie spodziewałem się tylko, ze będzie tak POZYTYWNA. Nie, nadal jestem chory i jeszcze bardziej, niż do tej pory potrzebuję Waszego wsparcia.

 

Początkiem zmian było poznanie Asi. W październiku zaczęliśmy się spotykać, a w styczniu tego roku, oświadczyłem się 😊 Zaręczyny zostały przyjęte, byłem wniebowzięty! Już tydzień później zaczęliśmy planować ślub i wesele. Wspaniały czas. Jednak to nie był koniec zmian! 22 marca dostałem od narzeczonej prezent. Zwykły, lekki jak piórko, pomyślałem sobie – kolejne skarpetki… Otwieram, zaglądam, coś wełnianego i jakaś kartka… Okazało się, że to miniaturowe buciki, a kartka, która była w środku to zdjęcie usg naszej córeczki! Szok, niedowierzanie i bez dwóch zdań, najwspanialsze uczucie jakie sobie można wyobrazić. 13 czerwca wzięliśmy ślub. To był niesamowity i najważniejszy dzień w moim życiu, moc najlepszych emocji. Na córkę czekamy z niecierpliwością! Termin porodu mamy wyznaczony na koniec listopada!

Jedyną rysą na tym idealnym obrazku jest fakt, że na leczenie potrzebuję ogromnych środków finansowych, a wszystkie dotychczas zebrane już wykorzystałem. Aktualnie przyjmuję chemię, a koszty leków, dojazdów, konsultacji specjalistycznych to około 4000 zł miesięcznie.

2021 to, bez wątpienia, najlepszy rok mojego życia! Jeszcze się nie skończył, a tyle dobrego mnie w nim spotkało. Zupełnie zmieniłem nastawienie do choroby. Każdy zabieg traktuje teraz jak zadanie do wykonania. Trzeba przełknąć czasem „niedobrą pigułkę” i żyć dalej, bo nigdy nie wiesz, czy przypadkiem nie weźmiesz ślubu, czy może Twoja żona, partnerka nie zajdzie w ciążę, a to są fantastyczne wieści i to dla nich warto żyć.

 

Nigdy tak dużo dobrego na mnie nie spłynęło w tak krótkim czasie. Nie wiem, czym sobie na to zasłużyłem, ale niech się nie kończy! Słońce zawsze wychodzi po burzy. Czuję jego żar i marzę o tym, żeby nie zachodziło!

***

Cześć, jestem Aleks. Od dwóch lat żyję w rytmie operacji, tomografii, przyjmowania informacji o przerzutach i wznowach. Więc o swoich planach nie będę się rozwodził… Te najbliższe dotyczą bowiem zebrania pieniędzy potrzebnych na walkę z bólem, który jest moim wiernym towarzyszem.

Jeśli możesz mi w tym pomóc, to bardzo Cię o to proszę. Będę wdzięczny ja, moja rodzina i przyjaciele, którzy przecież nigdy nie powiedzą, że są tym zmęczeni 😉

***

Cześć! Mam na imię Alex i mam 30 lat. Niestety, od lutego 2019 roku choruję na raka kory nadnercza w dość mocno zaawansowanym stadium.

Od momentu diagnozy trochę przeszedłem, m.in. operację, radioterapię, chemioterapię uzupełniającą cisplatyną i zaraz po operacji zacząłem terapię, bardzo źle przeze mnie tolerowanymi tabletkami o nazwie Mitotan. Wielokrotnie przerywałem ich branie, właśnie z powodu nietolerancji. Żeby nie było zbyt pięknie, to w kwietniu tego roku okazało się, że mam wznowę, więc w maju miałem kolejną operację i wciąż biorę te pyszne tabletki. Na całe szczęście, moje leczenie, właściwie jest refundowane. Właściwie… Ponieważ po pierwszej operacji i następującej zaraz po niej radioterapii, z maksymalną dawką naświetlania, coś poszło nie tak… i cały czas, w każdej sekundzie od przebudzenia się po operacji, czuję ból. Uczucie jest nie do opisania. Żyję z nim, a ułatwiają mi to życie bardzo drogie leki, które już nie są refundowane. Miesięczna terapia kosztuje między 6000-7000 zł. Nie stać mnie na to. Gdyby nie Wy i Fundacja Rak’n’Roll, to moje życie od operacji byłoby dużo bardziej bolesne.

Byłem, jestem i będę wdzięczny za każdą podarowaną mi złotówkę i wszelką pomoc, ponieważ tak jak już wspomniałem, nie stać mnie na tak drogie leki, ale dzięki Wam nie przerywam terapii. Bardzo proszę Was o wsparcie.

Jeszcze raz z całego serca wszystkim dziękuję!

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
PL91 1600 1462 1893 9704 1000 0035
z dopiskiem:
„dla Aleksa”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
IBAN:
PL91 1600 1462 1893 9704 1000 0035
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Aleksa”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU lub PayPal jest odzwierciedlane na pasku postępu zbiórki w codziennych aktualizacjach. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w rozliczeniu tygodniowym.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000338803
cel szczegółowy: „dla Aleksa”
27.08.2021
Aktualizacja celu i wysokości zbiórki na prośbę Podopiecznego
15.03.2021
Aktualizacja celu i wysokości zbiórki, zgodnie z potrzebami na rok 2021.
10.07.2019
zmiana wysokości celu zbiórki na prośbę Podopiecznego
16.09.2021
1 163,00 zł
leki
30.08.2021
1 742,44 zł
leki
29.07.2021
2 284,35 zł
leki, dojazdy, badania specjalistyczne
06.07.2021
2 923,50 zł
leki, dojazdy
21.06.2021
754,36 zł
dojazdy, leki
07.06.2021
2 251,11 zł
leki, dojazdy, konsultacja specjalistyczna
21.05.2021
8 458,63 zł
leki, dojazdy, konsultacje lekarskie
06.05.2021
6 563,36 zł
leki, dojazdy, konsultacja onkologiczna
20.04.2021
2 256,68 zł
leki, dojazdy, leczenie stomatologiczne
08.04.2021
1 936,94 zł
dojazdy, leki
Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Sklep Rak'n'Roll