Historia Michała: O gwiazdach i biletach PKP

Oczywiście nie pamiętam kiedy to było, ale sprawdzam w Internecie kiedy odbywał się w Bydgoszczy Festiwal Camerimage, na którym ”Rozstanie” Fahradiego zdobyło nagrodę (myślałem, że główną, ale okazuje się, że Srebrną Żabę).

To było na początku grudnia 2011 roku.

Jakoś tak w tym czasie (jak to brzmi! Powinienem może napisać: „w owych dniach”?) pracowaliśmy nad projektem o raku prostaty dla Rak’n’Rolla – „gacie w dół i palec w dupę” – te sprawy. Wydaje mi się, że spot już był nakręcony, bo Jacek Maciejewski jak do starego znajomego podszedł do Wojtka Smarzowskiego, pogratulować mu „Róży”. W każdym razie plakaty (prostatowe) były jeszcze w głowach. Już wymyślone, ale jeszcze niematerialne, a że spotkaliśmy się na miejscu z Magdą Prokopowicz, Prezeską Rak’n’Rolla, zdecydowaliśmy zrobić jej prezentację. Przepraszam, ale muszę to powiedzieć: bo co można robić przez dwa dni w Bydgoszczy?

I teraz nie pamiętam. Czy mieliśmy jeden bilet – mój i Jacka na tym samym blankiecie, czy dwa – osobno bilet, osobno miejscówki. Czy może cztery – dwa bilety i dwie miejscówki. Najlepiej żeby były cztery, wtedy można by je oprawić razem w passe-partout: trzy plakaty i jeden awers biletu.
Bo plakaty były trzy. Narysowałem je ołówkiem na biletach kolejowych a Pani Prezes napisała „akceptuję” i złożyła podpis.

Wtedy potraktowaliśmy te bilety z należną powagą, jako dokument. Chciałbym, żeby nie były zaginione. Pewnie mam je ja albo Jacek. Poszukam.

Z powrotem do Warszawy Magda zawiozła nas samochodem, bezbiletowo.

Do tej gawędy przynależą jeszcze dwa ciekawostkoaneksy.

1. Duża prywatna lecznica, nazwy nie wymienię, choć by się im należało, miała badanie prostaty w podstawowym abonamencie, chcieli być Partnerem kampanii. Zaproponowaliśmy, że powiesimy u nich plakaty. Odmówili. Bali się, że pacjenci abonamentowi będą chcieli się badać.

2. Dzięki temu, że Magda prowadziła agencję aktorską, do spotu telewizyjnego udało się zgromadzić gwiazdorską obsadę. Reżyseria: Wojtek Smarzowski, główne role kobiece: Kinga Preis, Magdalena Popławska i Olga Bołądź. Pomimo starań, nie mogliśmy jednak znaleźć chętnego do roli męskiej. Film w prawdzie mówił o badaniu per rectum, ale rola polegała na piciu drinka przy barze i wygłoszeniu puenty. Cały czas w spodniach. Znowu nie wymienię kto, ale wielu aktorów nie mogło się zdecydować. Zgodził się mało wówczas znany Leszek Lichota. I był świetny.

Minęło kilka lat, wydaje się, że badanie palcem przestało być już tak wstydliwe. A Leszek Lichota jest większą gwiazdą, od kilku z tych, którzy nam wtedy odmówili.

Michał Warecki

Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Rak'n'Roll @ Open FM