Anna F.

Rehabilitacja

8 736,24 zł
72%
12 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

Mam na imię Anna i jestem 40-latką. Trzy lata temu zdiagnozowano u mnie ostrą białaczkę. Przeszłam przez 4 cykle chemioterapii, chemię niszczącą chory szpik oraz naświetlania całego ciała w najwyższej możliwej dawce promieniowania. Spędziłam w kilku szpitalach bardzo długi czas, z czego zdecydowaną większość w izolatkach. Choć często było bardzo trudno, uparcie wierzyłam, że mi się uda.

Szczęśliwie znalazła się dawczyni, dzięki czemu mogłam przejść przeszczepienie szpiku. Kiedy lekarz prowadzący przed przyjęciem mnie na oddział przeszczepowy mówił o możliwych powikłaniach przygotowań i samego przeszczepu, byłam przerażona. Poinformował mnie też, że śmiertelność wśród pacjentów na oddziale wynosi ok. 10%. Pomyślałam wówczas, że się nie poddam i będę w tej grupie, która wychodzi z tego cało.

Żyję i ogromnie cieszę się życiem. Jednak sama choroba i przebyte leczenie odcisnęły swoje piętno. Moim problemem jest uszkodzenie nerwów (polineuropatia). To poważnie ogranicza mi możliwości poruszania się, powoduje bóle, szybkie męczenie się oraz uczucie jakby moje stopy ktoś ciągle ściskał żelaznym narzędziem. Potrzebuję rehabilitacji, która umożliwi mi powrót do sprawności. Gdy byłam jeszcze zdrowa, bardzo lubiłam spacery (zwłaszcza z kijkami po lesie), piesze wycieczki i wyjazdy w góry. Po przeszczepie moja chęć na góry wzrosła dwukrotnie! Czasem myślę, że kobieta z Austrii, która podzieliła się ze mną swoim szpikiem, musi chyba pochodzić z Tyrolu 🙂

Mam naturę wędrowca, a do wychodzenia w góry pchała mnie ciekawość, jak świat wygląda z tamtego punktu widzenia. Wyprawa w góry to nie tylko fantastyczne widoki i poczucie niesamowitej wolności, gdy stoi się na szczycie. To także pokonywanie własnych słabości i ograniczeń. Podobnie jest z rehabilitacją, gdzie cieszy każda kolejna drobna zmiana – postęp, który jest jak wejście na szczyt. Dla mnie rehabilitacja jest nie tylko celem – aby odzyskać siły, poruszać się swobodnie, być samodzielną. Jest także drogą do spełnienia marzeń o kolejnych wyprawach w góry. Bardzo chciałabym wejść na Śnieżkę, pojechać do Istebnej i lepiej poznać Beskidy, które ogromnie mi się spodobały.

Niestety teraz nie jestem w stanie przejść kilku kroków. Wierzę jednak, że i tę przeszkodę uda mi się pokonać.
Rehabilitacja jest moją drogą. Pomóż mi stanąć na nogi.

W pomoc Ani zaangażowała się Weronika Przychodzień – Na Dachu Świata, która realizując swoje marzenie zbierała środki na rehabilitację Ani! Obejrzyj film ze szczytu Mount Blanc!

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
PL48 1600 1462 1893 9704 1000 0033
z dopiskiem:
„dla Anny F.”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
IBAN:
PL48 1600 1462 1893 9704 1000 0033
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Anny F.”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU lub PayPal jest odzwierciedlane na pasku postępu zbiórki w codziennych aktualizacjach. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w rozliczeniu tygodniowym.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000338803
cel szczegółowy: „dla Anny F.”
21.10.2020
150,00 zł
konsultacje lekarskie
10.07.2019
800,00 zł
Rehabilitacja
07.06.2019
700,00 zł
Rehabilitacja
10.05.2019
900,00 zł
Rehabilitacja
10.04.2019
700,00 zł
rehabilitacja
Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Sklep Rak'n'Roll