Anna F.

Rehabilitacja

3 198 zł
26%
12 000 zł
Kwota wsparcia
Historia

Mam na imię Anna i jestem 40-latką. Trzy lata temu zdiagnozowano u mnie ostrą białaczkę. Przeszłam przez 4 cykle chemioterapii, chemię niszczącą chory szpik oraz naświetlania całego ciała w najwyższej możliwej dawce promieniowania. Spędziłam w kilku szpitalach bardzo długi czas, z czego zdecydowaną większość w izolatkach. Choć często było bardzo trudno, uparcie wierzyłam, że mi się uda.

Szczęśliwie znalazła się dawczyni, dzięki czemu mogłam przejść przeszczepienie szpiku. Kiedy lekarz prowadzący przed przyjęciem mnie na oddział przeszczepowy mówił o możliwych powikłaniach przygotowań i samego przeszczepu, byłam przerażona. Poinformował mnie też, że śmiertelność wśród pacjentów na oddziale wynosi ok. 10%. Pomyślałam wówczas, że się nie poddam i będę w tej grupie, która wychodzi z tego cało.

Żyję i ogromnie cieszę się życiem. Jednak sama choroba i przebyte leczenie odcisnęły swoje piętno. Moim problemem jest uszkodzenie nerwów (polineuropatia). To poważnie ogranicza mi możliwości poruszania się, powoduje bóle, szybkie męczenie się oraz uczucie jakby moje stopy ktoś ciągle ściskał żelaznym narzędziem. Potrzebuję rehabilitacji, która umożliwi mi powrót do sprawności. Gdy byłam jeszcze zdrowa, bardzo lubiłam spacery (zwłaszcza z kijkami po lesie), piesze wycieczki i wyjazdy w góry. Po przeszczepie moja chęć na góry wzrosła dwukrotnie! Czasem myślę, że kobieta z Austrii, która podzieliła się ze mną swoim szpikiem, musi chyba pochodzić z Tyrolu 🙂

Mam naturę wędrowca, a do wychodzenia w góry pchała mnie ciekawość, jak świat wygląda z tamtego punktu widzenia. Wyprawa w góry to nie tylko fantastyczne widoki i poczucie niesamowitej wolności, gdy stoi się na szczycie. To także pokonywanie własnych słabości i ograniczeń. Podobnie jest z rehabilitacją, gdzie cieszy każda kolejna drobna zmiana – postęp, który jest jak wejście na szczyt. Dla mnie rehabilitacja jest nie tylko celem – aby odzyskać siły, poruszać się swobodnie, być samodzielną. Jest także drogą do spełnienia marzeń o kolejnych wyprawach w góry. Bardzo chciałabym wejść na Śnieżkę, pojechać do Istebnej i lepiej poznać Beskidy, które ogromnie mi się spodobały.

Niestety teraz nie jestem w stanie przejść kilku kroków. Wierzę jednak, że i tę przeszkodę uda mi się pokonać.
Rehabilitacja jest moją drogą. Pomóż mi stanąć na nogi.

W pomoc Ani zaangażowała się Weronika Przychodzień – Na Dachu Świata, która realizując swoje marzenie zbierała środki na rehabilitację Ani! Obejrzyj film ze szczytu Mount Blanc!

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
PL55 1140 2017 0000 4102 1307 1429
z dopiskiem:
„dla Anny F.”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
IBAN:
PL55 1140 2017 0000 4102 1307 1429
BIC:
BREXPLPWMBK
z dopiskiem:
„dla Anny F.”
Link do płatności PayPal:
PayPal
z dopiskiem:
„dla Anny F.”
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000 33 88 03
cel szczegółowy: „dla Anny F.”
10.05.2019
900,00 zł
Rehabilitacja
10.04.2019
700,00 zł
rehabilitacja
ul. Wiśniowa 59 lok. 6
02-520 Warszawa
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
/FundacjaRaknRoll
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ Open FM