Katarzyna Kubiak

dojazdy, wsparcie psychologiczne, leki, rehabilitacja, konsultacje i badania specjalistyczne

10,00 zł
0%
50 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

Mam na imię Kasia, mam 37 lat. Zaczęłam leczenie onkologiczne 10 lat temu.

W 2012 roku usłyszałam diagnozę rak piersi, która w uszach 27-letniej kobiety brzmiała jak pomyłka.
Przeszłam chemioterapię, operację, radioterapię, leczenie uzupełniające. Na koniec usłyszałam bezcenne wówczas słowa onkologa „…jest pani zdrowa”.
Kiedy miałam nadzieję, że życie wraca do normy, mój świat znów rozsypał się na kawałki. W listopadzie 2019 roku zdiagnozowano u mnie przerzuty. Rak zaatakował ponownie, tym razem dużo bardziej agresywnie. Badanie PET wykazało rozsiew do wątroby, płuc, węzłów chłonnych szyi i klatki piersiowej oraz kości, a w styczniu 2021 r. rezonans magnetyczny wykazał zmiany przerzutowe w mózgu i w rdzeniu kręgowym.
Załamałam się, wiedząc, że tym razem nie dam rady. Nie z takimi przerzutami.
Moje szanse na życie drastycznie zmalały. Czułam, że śmierć to kwestia czasu, najbliższego czasu…
W tym momencie jedyne, co proponują lekarze to leczenie paliatywne. Nikt nie mówi o możliwości całkowitego wyzdrowienia, a cudem będzie każdy nowy dzień.
Wszystko to brzmi przerażająco, ale mając wiarę i nadzieję, można znieść naprawdę dużo. Choć rak nie odpuszcza, ja z całych sił wierzę, że jeszcze nie wszystko stracone. Nie tracę nadziei, bo „niemożliwe” dla mnie nie istnieje.
Od 2019 roku przyjmuję chemioterapię i leczenie uzupełniające — hormonoterapię. Na przerzuty w mózgu zastosowano radioterapię stereotaktyczną. Muszę być przygotowana na leczenie do końca życia.
Nieustannie szukam metod leczenia i najlepszych specjalistów, którzy pomogą mi zatrzymać postęp choroby chociaż na chwilę. Każdy dzień jest dla mnie bezcennym darem, a każdy rok to nowe możliwości leczenia. Chcę być gotowa i mieć środki na leczenie, które może sprawić cuda, na co bardzo liczę i o co się modlę każdego dnia.
Koszty leków, kuracji wzmacniających organizm, prywatnych badań i konsultacji, dojazdów, odpowiedniej diety przekraczają moje możliwości.
Bardzo proszę, pomóż mi w walce o życie. Chcę żyć i być przykładem dla innych, że nawet z najbardziej dramatycznych sytuacji jest wyjście.
Na początku leczenia przerzutów usłyszałam od onkologa, że „cuda się przecież zdarzają”, a ja już wtedy postanowiłam sobie, że takim cudem będę.
Z całego serca dziękuję za najdrobniejszy gest, każde udostępnienie, a osoby wierzące proszę o modlitwę.
Życzę Wam Kochani dużo zdrówka. Pamiętajcie, dbajcie o siebie, dbajcie o to, co w życiu najcenniejsze. Dbajcie o zdrowie…
Z wdzięcznością — Kasia.
Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
PL77 1600 1462 1893 9704 1000 0190
z dopiskiem:
„dla Katarzyny Kubiak”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
IBAN:
PL77 1600 1462 1893 9704 1000 0190
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Katarzyny Kubiak”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU lub PayPal jest odzwierciedlane na pasku postępu zbiórki w codziennych aktualizacjach. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w przeciągu 2 dni roboczych.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000338803
cel szczegółowy: „dla Katarzyny Kubiak”
Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Sklep Rak'n'Roll