Iwona Krawiec-Baran

lek nierefundowany Keytruda

53 709,00 zł
34%
155 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

Witam Was Kochani!

Mam 45 lat, pracuję jako księgowa. Jestem żoną mojego najlepszego przyjaciela — ukochanego Roberta i super mamą dwóch cudownych synów: 19-letniego Krzysztofa i 16-letniego Tomasza. Jesteśmy zwyczajną rodziną z pasjami i zainteresowaniami. Każdy z nas ma swoje hobby, ale mamy też wspólne, takie jak podróże, gotowanie czy sport.

Joga to mój styl życia, lubię też jeździć na rowerze, czytać książki, kocham bieganie, pracę w ogrodzie i spacery po parku.

Obecnie nie biegam, nie jeżdżę na rowerze, ani nie wspinam się po górach. Nie mam siły. Wejście po schodach na drugie piętro jest wysiłkiem. Jak wejdę do domu, muszę opaść na fotel i ustabilizować serce. Trudno uwierzyć, ale czasem pójście do toalety i do kuchni to dla mnie wielkie wyzwanie.

W 2021 roku zachorowałam na trójnieujemnego raka piersi. Do listopada 2021 roku byłam leczona chemioterapią. Po mastektomii z rekonstrukcją, którą miałam w grudniu, byłam całkowicie wyleczona.

Na chwilę życie wróciło do kształtu sprzed choroby. Znowu mogłam robić wszystko. Byłam zdrowa, cieszyły mnie: przyroda, spotkania z przyjaciółmi, bieganie, przejażdżki rowerowe, wyjazdy rodzinne i ogniska. Do połowy sierpnia 2022 roku było cudownie.

Bolało mnie w prawym boku. Myśląc, że to coś z wyrostkiem poszłam na USG. Okazało się, że to nie wyrostek, a przerzuty do wątroby.

Od onkologa usłyszałam, że obecnie nie ma możliwości wyleczenia mnie. Być może badania kliniczne mogą być skuteczne, ale sponsor badania leku nic nie obiecuje.

Poprosiłam o biopsję i badania wstępne do badań klinicznych do dwóch programów badań, ale nie zostałam zakwalifikowana do żadnego z nich.

Pozostaje mi leczenie systemowe lekiem Keytruda, który powoduje remisję choroby i wzmacnia organizm. Niestety, w moim przypadku jest nierefundowany.

To moja nadzieja. Wierzę, że wygram życie w tej drugiej rundzie! Moje dzieci wspierają mnie w każdej potrzebnej minucie i mówią „Mamo, dasz radę, bo jesteś silna, zawzięta i uparta. Jesteś dobrym człowiekiem i Bóg woli, byś żyła z nami”. Codziennie rano budzę się z bólem, bez siły, ale wstaję. Chcę cieszyć się każdym dniem, planuję zajęcia, spacery i mam nadzieję, że będzie lepiej i lepiej, a ja będę zdrowa.

Marzę o podróży do Japonii, o jeżdżeniu na rowerze, bieganiu, chodzeniu po górach. Chcę być zdrowa, żyć bez bólu, zestarzeć się u boku mojego męża i cieszyć się życiem moich synów.

Proszę o wsparcie finansowe i przesyłanie dobrych myśli, bym coraz częściej budziła się bez bólu i miała coraz więcej siły. Z góry ślicznie dziękuję.

Proszenie o pomoc dla siebie jest bardzo trudne, zawsze byłam tą osobą po drugiej stronie. Wspierałam innych, organizowałam zbiórki, biegałam na koncerty charytatywne. To było dla mnie dużo łatwiejsze.

Dziękuję za pomoc!

Cieplutko pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

 

 

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
PL33 1600 1462 1893 9704 1000 0206
z dopiskiem:
„dla Iwony Krawiec-Baran”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
IBAN:
PL33 1600 1462 1893 9704 1000 0206
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Iwony Krawiec-Baran”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU lub PayPal jest odzwierciedlane na pasku postępu zbiórki w codziennych aktualizacjach. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w przeciągu 2 dni roboczych.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000338803
cel szczegółowy: „dla Iwony Krawiec-Baran”
16.11.2022
16 000,00 zł
lek nierefundowany
Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Sklep Rak'n'Roll