Boska Kasia

Leczenie nierefundowane (Kadcyla), leki, pomoc psychoonkologiczna, dojazdy

149 199 zł
48%
310 000 zł
Kwota wsparcia
Historia

Jestem Boską Kaśką, ale nie mam już sił…

Żeby żyć potrzebuję comiesięcznego wlewu leku Kadcyla. Nie jest refundowany. Przeszłam przez wszystkie ścieżki i została tylko jedna. Samodzielne zbieranie środków. A te są ogromne, bo za rok życia muszę zapłacić 300 000 zł. Za każdy, który chcę przeżyć.

Jest wiele osób, które mnie potrzebują. Córka właśnie wchodzi w czas nastoletnich problemów i potrzebuje mnie i mojego wsparcia bardzo mocno. Półtoraroczny syn dopiero zaczyna swoje życie. Chcę go prowadzić jak najdłużej. Być świadkiem pierwszych dni w przedszkolu, pierwszych przyjaźni, szkoły, dorastania. Dać mu z siebie najwięcej, jak mogę. Żeby to zrobić muszę żyć. A żeby żyć muszę przyjmować Kadcylę, za którą mój rachunek co miesiąc wynosi 25 tys. zł.

Zwykle widzę rzeczywistość pozytywnie. Skupiam się na tym, co mam i doceniam to. Zarażam pozytywną energią i nawet w swojej chorobie staram się znaleźć sens. Jednak po wielu miesiącach walki o finansowanie, zwyczajnie brak mi sił.

Proszę Was o pomoc w zebraniu środków na kolejny rok mojego życia, 300 000 zł. Pomóżcie mi nabrać sił do pokonania drogi przez raka. Pomóżcie mi, by była ona jak najdłuższa.

Wywiad z Anny Lewandowskiej z Kasią: Sztuki walki: Katarzyna Boodie

###

Boskiej Kaśki droga przez raka

Nazywam się Kaśka i jestem kolorową Boską Matka z Wrocławia. Mam dwójkę wspaniałych dzieci -Jasona 15 m-cy, Samiloby 10,5 roku kochającego męża, wspaniałą rodzinę, wiele dobrych przyjaciół i osób wokół siebie. Mam tez raka złośliwego w pakiecie o wysokich parametrach złośliwości i aby się z nim rozstać niezbędny dla mojego leczenia jest nierefundowany lek o nazwie Kadcyla (TDM1).

Dlaczego jestem Boska? W 2016 roku, w 8 tygodniu ciąży, dowiedziałam się, że mam inwazyjnego złośliwego hormonozależnego raka piersi HER2+. Całe leczenie systemowe przyjęłam w ciąży. Więcej można poczytać na stronie https://www.raknroll.pl/co-robimy/programy/boskie-matki/katarzyna-boodie/.

Sprawy szły bardzo dobrze. Pod opieką lekarzy we Wrocławiu przyjęłam ostatnią dawkę chemii w marcu 2017 roku. Dokładnie po trzech tygodniach poprzez cięcie cesarskie 05 kwietnia 2017 przyszedł na świat Jason. Kolejnym etapem leczenia w maju 2017 była operacja – kwadrantektomia lewostronna i limfadenektomia pachowa, radioterapia, brachyterapia, hormonoterapia oraz leczenie uzupełniające Trastuzumabem od 06.2017 do 06.2018

Wszystko przebiegało bez najmniejszych komplikacji, a ja powróciłam do pełnego życia rodzinnego i zawodowego. W prezencie na dzień kobiet 8 marca 2018 roku byłam na kontrolnym USG piersi, które wykazało łagodną zmianę – wyszłam z adnotacją „do kontroli za 6 m-cy”. Jednak wraz z moim lekarzem prowadzącym postanowiliśmy sprawdzić to jeszcze raz za 6 tyg. Kolejne badanie nie różniło się niczym od poprzedniego. Usłyszałam – nie stwierdzono różnic z badaniem z 8 marca. Czułam lekki niepokój i mój lekarz postanowił ową zmianę sprawdzić jeszcze pod rezonansem. Od tego momentu nastąpił nagły zwrot akcji. Podczas odbioru wyniku dowiedziałam się ze trzeba pobrać biopsję, tak aby to sprawdzić. Na wynik czekałam ze spokojem ale tylko pozornym. Usłyszałam zdanie – ma pani raka. I wiecie co? Pomyślałam sobie, że to deja vu… Że co? że mam raka? jak to? Przecież cały czas się leczę, to był tydzień w którym przyjęłam kolejna dawkę herceptyny (trastuzumab). Tak, to nowe ognisko po drugiej stronie piersi. Potem było kolejno badanie PET, które potwierdziło zmianę w piersi lewej. Niestety potwierdziło jeszcze zmiany w płucach oraz w węzłach podostrogowych. Ktoś nagle obciął moje skrzydła życia. Jak to i co teraz?

Szybka akcja, kolejne i kolejne konsultacje lekarskie co robimy dalej – chemia leczenie, systemowe czy tabletki – tyle różnych nazw usłyszałam trudnych do wymówienia. Ostatecznie z ust lekarzy padła nazwa Kadcyla – TAK to jest lek dla Pani – kiedy dotychczasowe leczenie zawiodło. Po raz kolejny uwierzyłam, że będę żyć i wszystko się uda. Zaraz potem dowiedziałam się, że lek jest tak drogi, że mało kto jest go wstanie w Polsce przyjmować, gdyż jest całkowicie nierefundowany. Właściwie cena jego jest tak wysoka, że dla zwykłego polskiego obywatela jest nie do przejścia. Kraj w którym mieszkam nie jest wstanie pomoc chorym obywatelom. Już wiem, że jedna dawka leku/wlewu dla mnie to koszt 25 446, 52 zł ( dawka jest przeliczona na masę ciała, którego po poprzednim leczeniu i sterydach mi przybyło) Ile będzie trwało leczenie ostatecznie nie da się na dziś określić. Lekarze mówią o 6-12 dawkach. Wszystko zależy od odpowiedzi na leczenie – może być ich mniej lub jeszcze więcej.


I tu docieramy do miejsca TU i TERAZ. Abym mogła żyć dalej i pożegnać raka na zawsze potrzebuję Waszej pomocy aby zebrać środki na leczenie.
Wierzę, że czyniąc dobro ono wraca, a na świecie jest więcej aniołów niż mój osobisty.
Moje marzenie na teraz – być, uczestniczyć i cieszyć się w dorastaniu moich dzieci, a kiedyś w przyszłości zostać SUPER Babcią…
Na mojej liście marzeń jest jeszcze kilka innych celów do zrealizowania ale to już opowieść na inny czas.
Nie ma rzeczy nie do przejścia i mocno wierzę, że moje marzenia zrealizuję z Waszą pomocą.

Dziękujemy za wszystkie wasze dary dla mnie.
Boska Kasia wraz z rodziną.

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
PL06 1140 2017 0000 4302 1309 9082
z dopiskiem:
„dla Boskiej Kasi”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
IBAN:
PL06 1140 2017 0000 4302 1309 9082
BIC:
BREXPLPWMBK
z dopiskiem:
„dla Boskiej Kasi”
Link do płatności PayPal:
PayPal
z dopiskiem:
„dla Boskiej Kasi”
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000 33 88 03
cel szczegółowy: „dla Boskiej Kasi”
12.09.2019
1 400,68 zł
konsultacje psychologiczne, dojazdy do placówek medycznych, rehabilitacja
31.07.2019
1 967,54 zł
konsultacje psychologiczne, dojazdy do placówki medycznej
08.07.2019
260,00 zł
konsultacja lekarska
03.07.2019
900,00 zł
konsultacje psychologiczne
13.06.2019
1 712,43 zł
konsultacje psychologiczne, dojazdy do placówek medycznych
03.06.2019
25 537,68 zł
lek nierefundowany
20.05.2019
2 110,49 zł
konsultacje psychologiczne, dojazdy, sprzęt specjalistyczny
12.04.2019
1 940,00 zł
konsultacja psychologiczna
08.04.2019
25 537,68 zł
lek nierefundowany
ul. Wiśniowa 59 lok. 6
02-520 Warszawa
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
/FundacjaRaknRoll
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ Open FM