Anna O.

Leczenie nierefundowane: pertuzumab (Perjeta), dojazdy do placówek medycznych

76 433,19 zł
58%
130 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

Witam! Mam na imię Ania, mam 44 lata, męża, trzech synów i jak każdy z nas kochającą rodzinę i najwspanialszych przyjaciół na świecie, którzy są ze mną w chorobie, na których zawsze mogę liczyć. Do mojego grona przyjaciół dołączyli też ludzie, którzy są dla mnie ogromnym wsparciem i borykają się z takimi samymi problemami w chorobie.

Choroba ma też swoje pozytywne strony, nauczyła mnie cieszyć się każdym dniem, doceniać każdą chwilę, dostrzegać wszystkie drobiazgi i kochać życie, kochać ludzi i walczyć. Walczyć o każdy dzień.

Moją historię już znacie.

15 marca 2019 roku zdiagnozowano u mnie raka złośliwego piersi Her 2 +++, bardzo agresywną postać ze skłonnościami do przerzutów, w stopniu G1. Moment diagnozy zostanie w mojej pamięci na całe życie, gdyby nie wsparcie mojego męża poddałabym się i nie wiedziałabym co ze sobą zrobić, zadawałabym dalej pytania. Dlaczego ja? Jak długo będę żyć? Co mogę zrobić, aby tym co zostaną ułatwić życie beze mnie? To mój mąż postawił mnie do pionu w tym pierwszym okresie. Zaczął działać, umawiać moje wizyty, wozić na badania i doprowadził mnie do pierwszego etapu mojej walki – operacji. Na tym etapie obudziłam się z tego „snu” i zaczęłam walczyć z tym „gadem”.

Przeszłam kolejne etapy chemioterapię – 16 cykli, radioterapię, brachyterapię, każdy etap dodawał mi nowych sił aby walczyć. Każdy kolejny etap był dla mnie następnym krokiem w uzyskaniu celu – wyzdrowieć, aby żyć. Każdy kolejny nowy etap był dla mnie też lękiem czy dam radę. Dałam radę – musiałam dać radę, chemia nie powaliła mnie na kolana, nie dałam się.

Obecnie jestem w trakcie terapii herceptyną i pertuzumabem (Perjeta) oraz hormonoterapii. Lekarz prowadzący zalecił uzupełnienie terapii o pertuzumab (Perjeta), jest szansa na całkowite wyleczenie. Niestety, ze względu na rozpoczęcie mojego leczenia od operacji, lek ten nie jest w moim przypadku refundowany. Pani Doktor dołączyła mnie do programu szpitalnego, który obecnie został opóźniony ze względu na sytuację, która ma miejsce w naszym kraju. Chcę żyć, chodzić do pracy, spędzać czas z moimi synami i mężem, bawić się na ich weselu, doczekać się wnuków i pokazać wszystkim że życie jest piękne, że warto żyć.

Koszt jednej dawki to 9400 zł, pierwsze podanie podwójna dawka, dzięki ludziom dobrej woli zostało podane 25 listopada koszt 18800. Obecnie z 13 dawek zostało mi jeszcze 5 dawek do podania i walczę.

Pomóżcie mi proszę bo bez Was mogę sobie nie poradzić.

Dziękuję, za to, że ze mną byliście i bardzo proszę bądźcie dalej, jeszcze długa droga przede mną.

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
PL97 1600 1462 1893 9704 1000 0024
z dopiskiem:
„dla Anny O.”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
IBAN:
PL97 1600 1462 1893 9704 1000 0024
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Anny O.”
Link do płatności PayPal:
PayPal
z dopiskiem:
„dla Anny O.”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU będzie automatycznie widoczne na pasku postępu zbiórki. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny lub PayPal, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w zbiorczej wpłacie co dwa tygodnie.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000 33 88 03
cel szczegółowy: „dla Anny O.”
30.09.2020
200,17 zł
dojazdy do jednostek medycznych
03.09.2020
451,42 zł
Dojazdy do jednostek medycznych
03.08.2020
499,53 zł
dojazdy do jednostek medycznych
26.06.2020
554,91 zł
dojazdy do jednostek medycznych, leki
01.04.2020
9 400,00 zł
Lek nierefundowany
17.02.2020
1 140,08 zł
dojazdy do jednostek medycznych
07.02.2020
2 319,54 zł
Leki, sprzęt medyczny
17.12.2019
9 400,00 zł
Lek nierefundowany
11.12.2019
9 400,00 zł
Lek nierefundowany
19.11.2019
18 800,00 zł
Lek nierefundowany
al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
/FundacjaRaknRoll
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ Open FM