Anna Me

lek nierefundowany: nivolumab

6 388,00 zł
39%
16 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

English version below

Dzień dobry,
Mam na imię Anna, choruję na nowotwór płuc. To druga już diagnoza onkologiczna w moim życiu. Życiu, które tak kocham! Do niedawna byłam szczęśliwą i pogodną osobą. W dniu kiedy zdiagnozowano u mnie nowotwór narządów rodnych mój świat się zawalił. Łzy płynęły z oczu, rozpacz, strach , niepewność, panika zawładnęły moim życiem. Myślałam tylko o jednym – o chorobie. Wiele pytań zadawanych do Pana Boga: Dlaczego ja?, Dlaczego teraz?, Ile jeszcze życia mi zostało?.

W 2018 roku poczułam, że coś złego dzieje się z moim zdrowiem. Zaczęłam chodzić od specjalisty do specjalisty, szukając pomocy. W 2019 roku znalazłam się w szpitalu. Diagnoza była jednoznaczna – rak złośliwy. Zastosowano u mnie chemię, brachyterapię i naświetlania, ponieważ guz był tak duży, że nie mogłam być operowana. Chemia wyniszczyła mój organizm jednak wierzyłam, że wszystko już będzie dobrze. Niestety po paru tygodniach nastąpił przerzut na węzły chłonne obojczykowe. Znowu zaczęły się naświetlania. Po kolejnych badaniach PET okazało się, że mam nowe komórki rakowe w płucach. Kolejna diagnoza – nowotwór płuc i kolejne serie wyniszczającej chemii, która nie przyniosła żadnych rezultatów.

Moją jedyną nadzieją jest immunoterapia, jednak lek, który został mi zalecony nie jest w Polsce refundowany. Pierwsze podanie mam 14 kwietnia. Do tego czasu muszę zebrać 4200 zł. Kolejne dawki będę przyjmować co dwa tygodnie.

Dlatego zwracam się z gorącą prośbą o pomoc i wsparcie finansowe w jego zdobyciu do wszystkich ludzi dobrej woli.

***

Hello,
My name is Anna and I’m suffering from lung cancer. This is the second oncological diagnosis in my life, a life that I love so much! Up until now I was a happy and cheerful person. The day I was diagnosed with cancer of my reproductive organs, my world shattered. Tears poured out of my eyes, desperation, fear, uncertainty and panic took over my life. All I could think about was my illness. I asked God many questions: Why me? Why now? How much time do I have?

In 2018 I felt again that something was wrong with my health. I went from one specialist to another looking for help. In 2019 I landed in a hospital. The diagnosis was unequivocal – malignant tumor. I went through chemotherapy, brachytherapy, radiation since the tumor was too big to be operated. Chemotherapy wiped out my body, however, I believed that all will be well. Unfortunately, after w few weeks the cancer metastasized to my collarbones nodes. Radiation started all over again. After the next PET test it turned out that I have cancer cells in my lungs. Another diagnosis – lung cancer and more devastating chemotherapy with no result.

My only hope is immunotherapy, however, the medicine that was recommended is not refunded in Poland. The first dose is planned for April 14th. Until then I have to raise 4 200 PLN. Subsequent doses need to be administered every 2 weeks.

That is why I kindly ask all people of good will for your help and financial support.

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
PL97160014621893970410000121
z dopiskiem:
„dla Anny Me”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
IBAN:
PL97160014621893970410000121
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Anny Me”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU lub PayPal jest odzwierciedlane na pasku postępu zbiórki w codziennych aktualizacjach. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w rozliczeniu tygodniowym.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000338803
cel szczegółowy: „dla Anny Me”
Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Rak'n'Roll @ Open FM