Agnieszka Garbacz

konsultacje specjalistyczne, badania, dojazdy, leki

67 460,41 zł
134%
50 000,00 zł
Kwota wsparcia
Historia

Kwiecień 2017 – rano zdążyłam jeszcze pójść na zajęcia fitness, o 10.00 miałam umówioną mammografię. Mam 39 lat i śpieszy mi się do pracy. Nie denerwuję się, kiedy Pani każe mi poczekać od razu na wynik pod drzwiami pracowni. Bardziej irytuje mnie myśl, że się spóźnię. Od tego dnia będę się już ścigać tylko z rakiem piersi. Przechodzę chemioterapię, operację oraz radioterapię. Rak jest ciągle z tyłu głowy, odbiera radość życia, po czym pomału odchodzi, Tak mi się wydaje. Od 2021 roku zaczynam o nim mówić w czasie przeszłym: „jak byłam chora” „Jak miałam raka”. W końcu minęły już 4 lata. Kontroluję się, biorę leki.

Rutynowa kontrola w czerwcu, w Dzień Ojca. Jak potem powiem pani onkolog – straciłam czujność. Nie spodziewałam się kolejnego nokautu. Guz w wątrobie. W badaniu PET dojdzie jeszcze przerzut w biodrze. Guz rośnie jak szalony, z 2 cm po 4 miesiącach robi się prawie 10×7 cm, kolejne kości są zaatakowane. Kończę się – tak myślę co rano. Umieram. Chemia nie działa, wątroba nie pozwala spać.

Znany Pan Chirurg z Kliniki na Banacha w Warszawie informuje „Jest źle. Właściwie bardzo źle. Jak bardzo jest Pani zainteresowana leczeniem zagranicą? Bo w Polsce ratunku już nie ma”. Zainteresowana? To słowa zamieniłabym na zdesperowana, zrozpaczona, zdeterminowana, choć determinacja kończy się z kolejnymi zderzeniami ze ścianą i odmowami lekarzy, z terminami tak odległymi na podstawowe badania, że jest to wręcz absurdem. Widzę, że się nie kalkuluję dla NFZ, to w końcu leczenie paliatywne. Ciężko jest usłyszeć od empatycznej Pani Doktor, że mnie nie wyleczy. Ale najciężej jest patrzeć co rano na dzieci i myśleć, jak im powiedzieć, ze tym razem nie wyzdrowieję. Helenka lat 8 obserwuje mnie i głaszcze po bolących kościach. Filip lat 12 przychodzi co wieczór, żeby się przytulić (choć to pewnie obciach w jego nastoletnim wieku) i powiedzieć „kocham Cię najbardziej na świecie”. Mąż, który jest w tym wszystkim przerażony i zagubiony i nie wie, jak być w przyszłości dla dzieci tatą i mamą. Mama udająca silną i płaczący tato.

Nie boję się śmierci, a raczej nie jest mi szkoda mojego życia. Żałuję oczywiście, że nie zobaczę tak wielu ważnych momentów z życia dzieci. Ale mnie wtedy już nie będzie, a one zostaną też w poczuciu, że w tych momentach nie było przy nich mamy. Wiem, że to może banał, ale chcę żyć (czy może chociaż trwać) dla dzieci, żeby jak najdłużej miały przy sobie mamę.

Pani psycholog, która pomaga mi w tych ciężkich chwilach powiedziała „taką kartę Pani wylosowała”. A może pomożecie mi rozegrać tę partyjkę nieco inaczej? Schować króla, podrzucić asa? Dlaczego nie? W kieszeni na sercu mam 3 karty – Filipa, Helenkę i Wojtka. I one muszą być jak najdłużej w tej mojej grze. Wiem, że jest wokół mnie tak wielu życzliwych ludzi, podtrzymujących mnie na duchu. Wiecie, że nie lubiłam opowiadać o sobie, o chorobie. Tym razem wszystkie metody i chwyty są dozwolone.

W tej chwili leczę się rybocyklibem i terapią hormonalną. Po rosnących w szaleńczym tempie przerzutach widać, że terapia ta nie działa. Szukam badań klinicznych za granicą. Na to leczenie będę potrzebowała wsparcia finansowego.

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
PL69 1600 1462 1893 9704 1000 0140
z dopiskiem:
„dla Agnieszki Garbacz”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
IBAN:
PL69 1600 1462 1893 9704 1000 0140
BIC:
PPABPLPK
z dopiskiem:
„dla Agnieszki Garbacz”
Wsparcie Podopiecznego przez PayU lub PayPal jest odzwierciedlane na pasku postępu zbiórki w codziennych aktualizacjach. Jeśli wybierzesz przelew tradycyjny, Twoja wpłata zostanie odzwierciedlona na pasku w rozliczeniu tygodniowym.
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000338803
cel szczegółowy: „dla Agnieszki Garbacz”
Fundacja
Rak’n’Roll. Wygraj Życie!
Al. Wilanowska 313A
02-665 Warszawa
NIP: 9512296994
zobacz na mapie
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
BNP PARIBAS:
39 1600 1462 1893 9704 1000 0001
KRS 0000338803
zbieraj na Facebooku
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ LinkedIn
Sklep Rak'n'Roll