Agata N.

Leki, butla tlenowa z tlenem medycznym, rehabilitacja, konsultacje, dojazdy

8 158 zł
81%
10 000 zł
Kwota wsparcia
Historia

Mam na imię Agata. Mam 53 lata. Jestem mieszkanką Ciechocinka. Do 2016 roku moje życie toczyło się normalnie. Praca, rodzina, dobra książka, muzyka. I przyszedł 2016 rok, styczeń i się zaczęło. Tylko poczułam ukłucie w okolicy piersi, nie było bolesne, ale zrobiłam USG. Jest guz, już duży prawie centymetr. Nic nie wyczuwałam. Biopsja cienko igłowa, grubo igłowa i jest diagnoza – nowotwór złośliwy.

Życie wywróciło się o 180 stopni. Operacja, chemia czerwona, chemia biała, naświetlanie, herceptyna, kolejna chemia tym razem w tabletkach. Badanie i co się okazuje. On dalej we mnie siedzi. Jest mu dobrze ze mną, ale mi z nim nie. Pytam lekarza, co dalej, co teraz? Pustka, czarna dziura. Lekarz mówi, pani Agato proszę przyjechać za trzy dni. Muszę się skonsultować z moimi kolegami co z panią zrobić.

Trzy bardzo długie dni.

Jadę i lekarz mówi mam dla Pani dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że jest lek. Zła to ta, że jest nierefundowany. Napiszemy do Ministerstwa z prośbą o refundację, może się uda.

Czekaliśmy na odpowiedź prawie pół roku. Ale się udało. Jest zgoda na trzy wlewy. Radość ogromna. Kolejny TK i jest poprawa. Guzki bardzo się zmniejszyły. Śmieje się i płaczę z radości. Tak bardzo się cieszę.

Lekarz sprowadza mnie szybko na ziemię. Dla mnie i lekarza wynik pozytywny, ale dla Ministerstwa za słaby. Za kolejne dawki nie zapłacą.

Jest lek, ale jakby go nie było. Chcesz być zdrowa, musisz być bogata. Lekarz pokazuje mi pismo z końca sierpnia. Ministerstwo zapłaciło za trzy dawki prawie 72 tys. I co teraz?

Dzięki Waszym wielkim sercom przyjęłam kolejne dwie dawki. Niestety nie wykurzyłam go. Najbliższy czas dla mnie to dalsze konsultacje lekarskie, wsparcie psychologiczne i rehabilitacja oraz zakup butli z tlenem medycznym. Ich koszt przekracza moje możliwości. Zmuszona jestem schować honor do kieszeni i prosić ludzi o dobrych sercach o pomoc. Potrzebuję pomocy od Ciebie, Ciebie i Ciebie też. Nie ma innego wyjścia.

Mam bardzo dobrego męża, dwójkę wspaniałych dzieciaków. Bardzo mnie wspierają i pomagają kiedy depresja mnie dopada. A ta nie odpuszcza. Ale nie ze mną te numery. Jestem silną babą. Tak łatwo się nie poddam. Mam plany. Mam ogromną ochotę, by żyć. Tego nieproszonego lokatora z Waszą pomocą wywalę (delikatnie mówiąc).

BARDZO PROSZĘ POMÓŻCIE!!!

Wpłat można dokonywać na subkonto podopiecznego:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
PL33114020170000410213089673
z dopiskiem:
„dla Agaty N.”
Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
IBAN:
PL33114020170000410213089673
BIC:
BREXPLPWMBK
z dopiskiem:
„dla Agaty N.”
Link do płatności PayPal:
PayPal
z dopiskiem:
„dla Agaty N.”
Możesz pomóc przekazując swój 1%:
KRS: 0000 33 88 03
cel szczegółowy: „dla Agaty N.”
ul. Wiśniowa 59 lok. 6
02-520 Warszawa
22 841 27 47
biuro@raknroll.pl
/FundacjaRaknRoll
Rak'n'Roll @ Facebook
Rak'n'Roll @ Instagram
Rak'n'Roll @ Twitter
Rak'n'Roll @ Open FM